Maliny,zdrowa żywność

Czy sok malinowy ze sklepu pomoże w walce z przeziębieniem lub z grypą?  

21 Gru , 2014  

Gdy łamie nas grypa lub przeziębienie marzymy o gorącym soku malinowym lub o herbacie z dodatkiem soku malinowego i miodu. Wybieramy się do sklepu gdzie możemy znaleźć całe półki z sokami z malin, syropami malinowymi lub sokami malinowymi.

Ale czy taki sok nam pomoże? Czy znajdują się w nim naturalnie występujące w malinach substancje pomagające podczas przeziębienia jak kwas salicylowy, witamina C czy olejki eteryczne?
Eksperci radzą abyśmy w takich sytuacjach uważnie czytali etykiety bo w wielu sokach, malin jest „jak na lekarstwo” czyli nie ma ich tam niemalże wcale.

Wiele soków jest „malinowych” tylko z nazwy. Bo jak nazwać sok, w którym 100%-owego soku z malin jest zaledwie 0,3%. Niech nie zmyli nas zapis na etykiecie  „65% zagęszczony sok malinowy (0,3%)”, który mógłby wskazywać na to, że zagęszczony 100% sok malinowy stanowi 65% całości, a owo 0,3% to jakiś wskaźnik. Tak naprawdę jest na odwrót. To 0,3% jest masą 100%-owego soku malinowego w produkcie.

Reszta to cała masa dodatków jak syrop glukozowo-fruktozowy, woda, zagęszczony sok wieloowocowy, antocyjany, karmel- barwnik, kwas cytrynowy- regulator kwasowości, aromaty.

Niemalże każdy z nas myśli, że to co widzi w sklepie na półkach to prawdziwy sok malinowy o niesamowitych właściwościach zdrowotnych. Nic bardziej mylnego. Aby tak naprawdę było powinniśmy sięgnąć po sok „domowej roboty”, zrobiony tylko z malin i ewentualnie z dodatkiem cukru, bez zbędnych sztucznych substancji i nie z zagęszczonego soku.

 

, , , , , , , ,



Comments are closed.